Polski rynek pracy od kilku lat jest silnie związany z obecnością pracowników z Ukrainy. W wielu branżach, takich jak budownictwo, przemysł, logistyka czy usługi, obywatele Ukrainy stali się niezbędnym elementem funkcjonowania przedsiębiorstw. Tymczasem władze w Kijowie rozpoczęły działania mające zachęcić miliony emigrantów do powrotu do ojczyzny po zakończeniu wojny.
Prawie 900 tysięcy Ukraińców pracuje w Polsce
Według danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pod koniec maja 2026 roku w Polsce było zarejestrowanych aż 891,5 tysiąca osób posiadających ukraiński paszport i opłacających składki ubezpieczeniowe. Oznacza to wzrost o ponad 10 procent w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
Eksperci wskazują, że bez pracowników z Ukrainy wiele sektorów polskiej gospodarki mogłoby odczuć poważne problemy kadrowe. Szczególnie dotyczy to przetwórstwa przemysłowego, budownictwa, transportu oraz branży usługowej.
Coraz więcej Ukraińców chce zostać w Polsce
Badanie „Barometr Polskiego Rynku Pracy 2026”, przygotowane przez Personnel Service, pokazuje, że 38 procent ukraińskich pracowników nie planuje powrotu do Ukrainy nawet po zakończeniu wojny.
Jednocześnie:
- 17 procent deklaruje chęć powrotu tak szybko, jak będzie to możliwe,
- 16 procent rozważa powrót w ciągu roku lub dwóch od zakończenia działań wojennych,
- pozostali nadal nie podjęli ostatecznej decyzji.
Zdaniem ekspertów decyzje migrantów są w dużej mierze uzależnione od kwestii ekonomicznych i rodzinnych.
„Dla większości najważniejsze pozostają stabilne zatrudnienie, bezpieczeństwo rodziny i perspektywy rozwoju zawodowego” – podkreślają przedstawiciele rynku pracy.
Ukraina uruchamia program „Dodomu”
W odpowiedzi na ogromną skalę emigracji ukraiński rząd uruchomił nową platformę cyfrową „Dodomu”, której celem jest pomoc obywatelom w przygotowaniu powrotu do kraju.
Platforma oferuje informacje dotyczące:
- możliwości zatrudnienia,
- edukacji,
- usług publicznych,
- wsparcia socjalnego,
- sytuacji w poszczególnych regionach Ukrainy.
Program został zaprezentowany podczas konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy w Gdańsku i ma być początkiem szerszej strategii zachęcania emigrantów do powrotu.
Kijów chce wprowadzić dodatkowe zachęty

Minister spraw zagranicznych Ukrainy, Andrij Sybiha, zapowiedział przygotowanie mechanizmów finansowych mających zachęcić uchodźców do powrotu.
Jednocześnie pojawiły się propozycje ograniczenia możliwości korzystania z ochrony tymczasowej w Unii Europejskiej przez ukraińskich mężczyzn w wieku mobilizacyjnym. Takie rozwiązanie mogłoby wpłynąć na ich możliwość legalnego pobytu i pracy w państwach UE.
Miliony Ukraińców opuściły kraj
Według danych władz w Kijowie od początku wojny Ukrainę opuściło od 6 do 8 milionów obywateli. Około 1,5 miliona osób znalazło schronienie w Polsce, co uczyniło nasz kraj jednym z głównych kierunków emigracji.
Przed wybuchem wojny populacja Ukrainy przekraczała 40 milionów mieszkańców, dlatego powrót choć części emigrantów jest dla ukraińskiej gospodarki i odbudowy państwa niezwykle istotny.
Polska może odczuć skutki powrotów
Socjolog Jacek Kucharczyk zwraca uwagę, że pogarszanie relacji między Polską a Ukrainą może negatywnie wpłynąć na obie gospodarki.
Eksperci podkreślają, że Polska nadal potrzebuje migrantów, którzy pomogą uzupełnić niedobory na rynku pracy i złagodzić skutki starzenia się społeczeństwa.
Jeżeli znaczna część ukraińskich pracowników zdecyduje się na powrót do ojczyzny, polskie firmy mogą w najbliższych latach stanąć przed jednym z największych wyzwań kadrowych od wielu lat.
