Parlament Europejski zajmie się decyzją Zełenskiego. Gorąca debata o nazwie ukraińskiej jednostki wojskowej
Kontrowersyjna decyzja trafi pod obrady europosłów
Parlament Europejski już 7 lipca przeprowadzi debatę dotyczącą postępów Ukrainy i Mołdawii na drodze do członkostwa w Unii Europejskiej. Dzień później europosłowie mają przyjąć specjalną rezolucję, jednak uwagę opinii publicznej przyciągnęła jedna z poprawek dotyczących decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Sprawa dotyczy nadania elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „bohaterów UPA”. Decyzja wywołała silne emocje w Polsce i doprowadziła do napięć w relacjach między Warszawą a Kijowem.
Dwie frakcje domagają się krytyki decyzji Kijowa
Poprawki krytykujące decyzję ukraińskiego prezydenta zgłosiły dwie znaczące grupy polityczne w Parlamencie Europejskim – Europejska Partia Ludowa (EPL) oraz Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR).
Według propozycji EPL, Parlament Europejski powinien wyrazić ubolewanie z powodu „niepotrzebnej i niesprowokowanej eskalacji działań” ze strony prezydenta Ukrainy. Autorzy poprawki podkreślają, że decyzja może negatywnie wpłynąć na relacje dobrosąsiedzkie z Polską, stoi w sprzeczności z europejskimi wartościami oraz osłabia wcześniejsze wysiłki na rzecz pojednania między narodami.
Debata może okazać się jednym z najbardziej emocjonalnych punktów lipcowego posiedzenia Parlamentu Europejskiego.
Czarzasty: „To wygląda bardzo źle”
Do sprawy odniósł się także marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. W rozmowie na antenie TOK FM przyznał, że jeszcze nie konsultował stanowiska z europosłami Nowej Lewicy.
– Zaraz zadzwonię do Krzysztofa Śmiszka i Roberta Biedronia. Zapytam, co oni myślą w tej sprawie – powiedział.
Czarzasty zaznaczył jednocześnie, że nie zamierza wywierać presji na swoich partyjnych kolegów.
Polityk nie ukrywał jednak obaw związanych z pogarszającymi się relacjami między Polską a Ukrainą. Jego zdaniem obecna sytuacja „zaczyna bardzo źle wyglądać”, a narastający konflikt może przynieść korzyści jedynie Rosji.
Apel o zakończenie wzajemnych oskarżeń
Lider Nowej Lewicy zwrócił uwagę, że Ukraińcy mieszkający w Polsce pracują, płacą podatki i mają istotny wpływ na funkcjonowanie polskiej gospodarki. Ostrzegł, że dalsze podsycanie emocji i wzajemnej niechęci może mieć poważne konsekwencje.
– Siejemy nienawiść – stwierdził Czarzasty, dodając jednocześnie, że jego zdaniem początek obecnego kryzysu stanowiła „nieprzemyślana decyzja” prezydenta Zełenskiego.
Polityk zaapelował o uspokojenie nastrojów i zakończenie eskalacji sporu.
Ważne głosowanie już 8 lipca
Rezolucja Parlamentu Europejskiego, która zostanie poddana pod głosowanie 8 lipca, może stać się istotnym sygnałem politycznym zarówno dla Ukrainy, jak i dla państw członkowskich UE. Wynik debaty pokaże również, jak europosłowie oceniają wpływ kontrowersyjnej decyzji Kijowa na proces integracji europejskiej oraz relacje polsko-ukraińskie.
Najbliższe dni mogą okazać się kluczowe dla dalszego dialogu między Warszawą a Kijowem i wpłynąć na atmosferę wokół unijnych aspiracji Ukrainy.
